Kontynuuję serię publikacji „pytania i odpowiedzi” przygotowaną dla “Kuriera Oświęcimskiego”. Dziś część druga. Moim celem jest przedstawienie faktów i odpowiedzi na pytania, które najczęściej pojawiają się wśród mieszkańców Ziemi Oświęcimskiej. Na pytania odpowiedział Mariusz Ilnicki, SMR Development Expert z firmy Orlen Synthos Green Energy sp. z o.o.
Jakub Przewoźnik: Czy możliwe jest wykorzystanie nadmiarowego ciepła powstającego w reaktorze do zasilania ciepła systemowego w Oświęcimiu i okolicach?
OSGE: Takie założenie od początku przyświeca OSGE. Planowane przez nas rozwiązanie zakłada, że reaktory BWRX-300 będą produkować nie tylko energię elektryczną (dystrybucja do sieci oraz do zakładów przemysłowych Synthos), ale i parę przemysłową (odbiorca Synthos) oraz ciepło systemowe dla miasta Oświęcim.
Zastosowanie takiego rozwiązania wymaga dostosowania projektu BWRX-300, gdyż oryginalnie projekt opracowany przez amerykańsko-japońskie GE Vernova Hitachi nie zakłada pozyskiwania ciepła czy to dla przemysłu czy sieci ciepłowniczych. Wynika to ze specyfiki rynku północno-amerykańskiego, gdzie brak jest systemów centralnego ogrzewania, będących rozwiązaniem powszechnie stosowanym w Europie Środkowej.
Jak wygląda ewentualna Państwa współpraca z lokalnymi samorządami, tj. Miastem Oświęcim, Gminą Oświęcim i Powiatem Oświęcimskim?
Bardzo istotnym elementem przygotowania procesu inwestycji jest zbudowanie zaufania i zrozumienia ze strony społeczności lokalnej oraz lokalnych interesariuszy, w tym przedstawicieli samorządu. Dla OSGE oczywistym jest, że rozwojowi projektu towarzyszyć będzie rozbudowany dialog z mieszkańcami, samorządem. Możemy zapewnić, że aktywność spółki w tym obszarze ulegnie intensyfikacji już w najbliższym czasie.
Jak wygląda ewentualna Państwa współpraca z Małopolską Uczelnią Państwową w Oświęcimiu? Chodzi w szczególności o kształcenie kadr do obsługi ewentualnej przyszłej elektrowni.
Na tym etapie nie prowadzimy rozmów z uczelnią. Jednakże już dziś profil uczelni sprawia, że jej alumni posiadają kompetencje do pracy w firmach zaangażowanych lub planujących brać udział w inwestycjach z segmentu energetyki jądrowej. Energetyka odnawialna i zarządzanie energią, mechatronika, informatyka – wszystkie te kierunki dają potencjalnie takie możliwości.
Czy dla lokalizacji Stawy Monowskie wykonano już wstępne analizy środowiskowe, geologiczne lub lokalizacyjne? Jeśli tak, jakie są ich główne wnioski?
Na bazie dostępnych wyników badań i analiz, we współpracy z renomowanymi instytucjami i firmami (Główny Instytut Górnictwa, Instytut Geofizyki PAN, Energoprojekt-Katowice), firma dokonała wstępnego wyboru lokalizacji, wśród nich znalazły się Stawy Monowskie. Było to możliwe ze względu na brak występowania warunków wykluczających dla wskazanego terenu (głównie kwestie geologiczne – uskoki, osuwiska, szkody górnicze; hydrologiczne – brak wody versus powodzie). Obowiązujące przepisy prawa oraz międzynarodowe standardy bezpieczeństwa jądrowego wymagają, aby każda potencjalna lokalizacja obiektu jądrowego przeszła kompleksową, wielokryterialną ocenę. Ocena ta obejmuje m.in.: badania i analizy z zakresu sejsmiki i tektoniki, warunków geologiczno-inżynierskich, warunków hydro-geologicznych, hydrologii, meteorologii, dotyczące możliwości sprawnego przeprowadzenia działań interwencyjnych w przypadku wystąpienia zdarzenia radiacyjnego oraz analizy ilościowe i jakościowe wody potrzebnej do chłodzenia, a także monitoringi: sejsmiczny, meteorologiczny, hydrologiczny, hydrogeologiczny i radiacyjny.
To wyniki tych kompleksowych i długotrwałych badań i analiz będą stanowić podstawę do sporządzenia raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko oraz raportu lokalizacyjnego, wymaganych na kolejnych etapach procesu inwestycyjnego, a w konsekwencji uzyskania decyzji o ustaleniu lokalizacji będącej ważnym elementem całego procesu zmierzającego do uzyskania zezwolenia na budowę.
W kolejnej części cyklu „pytania i odpowiedzi” zapytam m.in. o ewentualne korzyści gospodarcze i podatkowe dla naszych oświęcimskich samorządów, o nowe miejsca pracy oraz o ostateczny harmonogram realizacji planowanych inwestycji w Polsce przez firmę OSGE.










Jestem Jakub Przewoźnik. Od lat działam dla dobra miasta Oświęcimia. Tu się urodziłem, wychowałem i to miasto kocham. Pozwól, że przedstawię Ci własny punkt widzenia dla tematów, które są dla mnie ważne